wtorek, 23 kwietnia 2013

Maseczka z siemienia lnianego

Siemie lniane to samo zdrowie.
Zastosowań tych cudownych ziarenek jest więcej, niż natura była w stanie przewidzieć. Doustnie jako śluz do picia, mączka do zagęszczania dań, czysta postać ziarenek w sałatkach... Również zewnętrznie jako wszelkiego rodzaju maski.
Jakie ma właściwości? 
Łagodzi wiele nieprzyjemnych objawów: wpływa na prawidłową perystaltykę jelit, walczy z .zaparciami czy biegunkami, obniża poziom złego cholesterolu, posiada cholinę, przeciwdziała nowotworom, zwiększa wilgotność śluzówki - przydaje się podczas kaszlu, nawilża, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skórne... i wiele wiele innych.

Zaprezentuję Wam mój sposób na maseczkę do włosów i twarzy.


MASECZKA Z SIEMIENIA LNIANEGO

Składniki:
- siemie lniane w ziarenkach (2 łyżki)
- woda

- sitko\szmatka do odcedzenia



Przepis:Dwie łyżeczki siemienia lnianego zalewamy szklanką wody. Gotujemy kilka minut, aż zauważymy, że tworzy się gęsta mazia.


Po zdjęciu z ognia od razu przecedzamy - inaczej powstanie gęsta substancja, którą bardzo trudno będzie przecedzić. Jeżeli jakimś cudem, zgęstnieje na tyle, że śluz nie będzie skory do przedostania się przez sitko - radzę wziąć szmatkę (najlepiej rajstopkę) i mechanicznie - uciskając , rozdzielić substancję od ziarenek.

 Substancję nakładamy na włosy, na 40 min. - zawijając głowę w reklamówkę i ręcznik.


Nie wyrzucamy powstałej papki z ziarenek - można wykorzystać jako maseczkę na twarz.


Bądźcie sprytni.
Nie wydawajcie pieniędzy na tony kosmetyków, które niewiele dają.
Korzystajcie z prostych, domowych cudów natury.


15 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł, na pewno wyprobuję, a blog zaczełam śledzić i na pewno będę Cię na bieżąco obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, może będzie i Tobie odpowiadać :) Obserwuj,postaram się nikogo nie zanudzić :-)

      Usuń
  2. siemię lniane dodaję do wszystkiego - kanapki, sałatki, jogurty :D o maseczkach nie słyszałam - wypróbuje na pewno :)a blog uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi baaaardzi miło czytać, że Ci się podoba:) A co do siemienia - wcinaj, na zdrowie :)

      Usuń
  3. raz w tygodniu robię maskę na włosy, a na twarz to co z tymi ziarenkami? jakoś zmielić czy tak po prostu nałożyć ? :D

    poza tym piję napar z siemienia i dodaję je także do posiłków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu nałożyć :) To jest taką papką że nie ma potrzeby mielić - można przykryć to ręczniczkiem czy jakąś gazą żeby ziarenka nie spadaly albo leżeć i się nie ruszać :-)

      Usuń
  4. super blog, z rad skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OK, podoba mi sie ten pomysł jak i to, że piszesz o własciwosciach siemienia, ale ... no własnie, ALE dlaczego nie napisałaś o własciwościach tej maseczki na włosy z siemienia? co ona daje? tego to sie niestety nie dowiedziałam i musze wyguglac, bo jestem drążąca i ciekawska :) pozdrawiam, wyglada na to, że fajna z Ciebie blogerka do obserwowania będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mnie też zawiódł brak uwag na temat działania na włosy...

      Usuń
  6. Bardzo fajny i przydatny blog :) bede często wpadać !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy jest różnica wartości odżywczych i działania w zmielonym siemieniu, a w tym w ziarenkach?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mozna połączyć sok z świeżego grejpfruta z kisielem z siemienia lnianego??? Nie zajdzie żadna dziwna reakcja???

    OdpowiedzUsuń

WYPOWIADAJCIE SIĘ -
Z chęcią poznam Wasze zdanie. Zadawajcie pytania - odpiszę.

KOMENTUJCIE -
dajcie szanse, bym poznała Wasze blogi, na pewno je odwiedzę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...